Czym jest psychoterapia?
Jak to jest na kozetce?

Czym jest psychoterapia?

Psychoterapia to metoda ratowania życia:

Kiedy człowiek myśli, że nic już nie znaczy, to my, jako psychoterapeuci szukamy z nim tego znaczenia, bo ono jest zawsze, ale bywa ukryte na pierwszy rzut oka.

Jeśli brakuje mu nadziei próbujemy rozpalić iskrę, podtrzymać płomień lub jeśli to potrzebne towarzyszyć w uczuciu nie do wytrzymania.

Gdy widzi rzeczy innymi niż są, to na bazie zaufania do nas, możemy mu powoli pokazać, jakie są w rzeczywistości.

 

Jak pracuje psychoterapeuta? 

Nie narzucamy nikomu zdania.

Nie dajemy dobrych rad.

Odzywamy się wtedy, kiedy to pomocne.

Nie przerywamy chyba, że to konieczne.

Słuchamy na wielu różnych poziomach i analizujemy także po sesji.

 

Dlaczego przychodzimy na psychoterapię? 

Pacjent przychodzi, bo chce ratować własne życie, czasami przed upadkiem, czasami przed potknięciem.

Pracuje na to, by jego dzieci nie musiały przychodzić do naszego gabinetu.

Walka o życie trwa czasami długo, ale zmiany mają być nie tylko powierzchowne, ale i głębokie. Tak by wyposażyć człowieka na życie a nie co chwilę rzucać koła ratunkowe.

Psychoterapia nie jest zabawą, choć czasami bywa na niej zabawnie.

Nie wynika ze znudzenia.

 

Psychoterapia jest wewnętrzną i naturalną potrzebą! 

Jest głęboką potrzebą człowieka do zrozumienia siebie i poznania swojej psychiki. Nie dla samej ciekawości a z wielkiego bólu, jakim jest nieposiadanie takiego myślenia. Brak odbioru świata za pomocą emocji, empatii czy poznania własnych i cudzych mechanizmów obronnych, sprawia, że człowiek pogrąża się w samotności. Jego relacje są puste i nie dają satysfakcji, choć na pozór mogą wydawać się prawidłowe. Psychoterapia ratuje przed wewnętrznym zapadaniem, pustką i martwotą. Pomaga w ich przyjmowaniu i podłączaniu. Zbliża nas do odpowiedzi na pytania: dlaczego jesteśmy, jacy jesteśmy? Czego chcemy? Dokąd zmierzamy? Bywa, że ludzie zakładają cele, które w terapii okazują się nie ich albo ulegają przewartościowaniu. Mogą więc odkryć, co jest ich własne, a co nie jest, choć wydawało się kiedyś inaczej.

Psychoterapia ratuje życie, bo sprawia, że przestaje być miałkie, dręczące i jałowe. Otwiera na nowe, wzbudza poczucie zaciekawienia, uodparnia na zmiany. Jest najlepszym prezentem, który możemy dać sobie i bliskim.

 

Co mówią ludzie po psychoterapii:

  • Żałuję, że nie poszłam wcześniej,
  • Najlepiej wydane pieniądze w życiu,
  • Mam wrażenie, że jestem innym człowiekiem, jakbym urodził się na nowo,
  • Dopiero zaczynam żyć,
  • Nie pamiętam, żebym miał tak, jak miałem,
  • Gdzie ja bym był teraz, gdyby nie psychoterapia,
  • Jestem spokojny,
  • Patrzę pozytywnie w przyszłość,
  • Już się tak nie boję, co będzie dalej,
  • Mogę spać, jeść, pracować i się kochać,
  • Tak szybko to minęło,
  • Wydaje mi się, że dopiero zaczynam życie.