Rośnie liczba poradników a my wciąż czujemy się nieszczęśliwi?
nieszczęście w szczęściu :)(

Rośnie liczba poradników a my wciąż czujemy się nieszczęśliwi?

Dlaczego rośnie liczba poradników a my wciąż czujemy się nieszczęśliwi?

Jak to jest, że tyle czytamy poradników a nasze życie nie zmienia się radykalnie? Wiemy jak powinniśmy o sobie myśleć a nie myślimy tak, wiemy jak i dlaczego ale to nic nie zmienia?

Zmianę przynieść może psychoterapia, która w bardzo konkretny sposób dąży do zmiany, a ta dokonuje się w pacjencie. Terapia w jakiej czujemy się dobrze ale nic w naszym życiu się nie zmienia nie jest skuteczna.

Jednym z rodzajów psychoterapii jest psychoterapia psychodynamiczna. przeczytajcie, co to za „czary i magia” odbywają się w gabinecie.

Terapia psychodynamiczna przede wszystkim koncentruje się na afekcie i wyrażaniu emocji. Zachęca do badania w sobie i omawiania pełnego wachlarza emocji. Terapeuta pomaga pacjentowi opisać i ubrać w słowa uczucia, nawet te problematyczne i niechciane, które właśnie często są powodem różnych problemów. Ilu z nas w dzieciństwie słyszało: „nie rycz”, „przecież to nie jest problem”, „dziewczynki nie krzyczą”, „ i co się tak denerwujesz”, „nie przesadzaj”. Takie rzeczy słyszane w dzieciństwie powodowały, że nie byliśmy pewni swoich uczuć, staraliśmy się nie czuć albo nie wyrażać np. złości czy smutku.

Ludzie próbują, specjalnie i niespecjalnie, robić dużo by uniknąć doświadczania trudności. Takie unikanie może przybrać proste formy, np. zapominamy o imieninach teściowej, nieumyślnie podnosimy głos na męża, zbyt intensywnie trzymamy dziecko za rękę, notorycznie spóźniamy się do pracy… Możemy też subtelnie zmieniać temat, jakoś nie rozmawiać o trudnościach, mimo deklarowanych prób rozwiązania konfliktu ciągle w nim być. Psychoterapeuta psychodynamiczny zajmuje się koncentrowaniem na tym, czego pacjent unika i eksplorowaniem trudnych wątków.

Terapeuci pomagają w identyfikowaniu powtarzających się tematów i wzorców. Mogę się one powtarzać w naszych myślach i uczuciach, w obrazie siebie, związkach i doświadczeniach życiowych. Czy zastanawialiście się jak to jest, że kolejny mężczyzna was porzuca, szef ciągle krzyczy tylko na was, że znowu nie poszła ci rozmowa o pracę i dlaczego z byle powodu ciągle przeżywasz poczucie winy czy wstyd? Czasami jesteśmy świadomi powtarzających się wzorców, które są bolesne lub jałowe ale nie potrafimy ich zmienić ani od nich uciec. W niektórych przypadkach potrzebujemy, żeby ktoś z zewnątrz przyjrzał się dlaczego jesteśmy nieszczęśliwi i pomógł nam zrozumieć te wzorce.

W terapii można się też zajmować omówieniem doświadczeń z przeszłości. Jest to związane z identyfikacją powracających wzorców. Wcześnie doświadczenia ważnych osób, do których byliśmy przywiązani, wpływa na nasze teraźniejsze relacje i na to jak ich doświadczamy. Np. Matka zawsze była krytyczna, kiedy zaczynałeś coś nowego, mówiła „po co kupujesz gitarę i tak się nie nauczysz” albo „nie ma sensu, żebyś gotował i tak ci nie wyjdzie”. A teraz zastanawiasz się dlaczego nie chcesz szukać nowej pracy, mimo że w tej nie czujesz się spełniony, dlaczego sabotujesz sukcesy? Celem terapii nie jest zajmowanie się dzieciństwem ale uwolnienie się z ograniczeń przeszłego doświadczenia, abyśmy mogli pełniej żyć w teraźniejszości.

Wgląd intelektualny, który mamy po przeczytaniu mądrych książek, nie jest tym samym, co wgląd emocjonalny i dlatego wielu inteligentnych i oczytanych ludzi może mieć kłopoty psychiczne, bo sama wiedza nie pomaga w ich przezwyciężaniu. Możemy przeczytać o tym jak żyć szczęśliwie ale nie wpływa to na nasz poziom szczęścia. Wiemy, że alkohol jest szkodliwy a jednak niektórzy mają kłopot z uzależnieniem. Gdyby wystarczyło tylko wiedzieć, nie było by problemu.

Zachęcam do zajęcia się sobą w zaciszu gabinetu psychoterapeutycznego. Umów się na konsultację. Sprawdź czy ta metoda może przynieść ulgę również Tobie.

Dodaj komentarz

Close Menu